Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maryla Musidłowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maryla Musidłowska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 lutego 2013

Szmates שמאטעס

Z okazji Purim JCC Warszawa we współpracy z marką RISK. made in warsaw zorganizowało warsztaty projektowania ubrań, które poprowadził Marcin Franczak - autor większości grafik w żydowskich kolekcjach RISKa. O smakołyki zadbała Maryla Musidłowska, która przygotowała alternatywne uszy hamana i inne pyszności.

Zapowiedź Szmates pojawiła się nawet w jidyszowym radiu, posłuchajcie!



Przepisy:

RISKY HAMANTASZE Z SZARYM DRESINGIEM

Składniki
Ciasto: • jajka 4 • mąka krupczatka 4,5 szklanki plus do podsypywania • sól 2 łyżeczki • masło roślinne lub zwykłe 250 g • oliwa z oliwek 100 ml • pieprz cytrynowy 1,5 łyżeczki • czosnek granulowany 1 łyżeczka • proszek do pieczenia 2 łyżeczki • jajko • łyżka wina wytrawnego do glazury
Nadzienie: • ser kozi 300 g
 • śliwki suszone 250 g • tymianek świeży 2 łyżki listków
 • sól, pieprz cytrynowy do smaku
Sos: • mleko kokosowe 1 puszka
 • mak mielony 4- 5 łyżek • zielone curry w paście 2-3 łyżeczki • 1 łyżka dżemu z czarnej porzeczki • sól do smaku

Sposób przygotowania:
1. Przygotować sos (najlepiej dzień wcześniej): Wymieszać wszystkie składniki. Doprawić do smaku solą.
2. Przygotować nadzienie: Składniki nadzienia zblendować lub drobno posiekać i wymieszać. Doprawić do smaku.
3. Przygotować ciasto: Ubić jaja z masłem i oliwą. Mąkę przesiać i wymieszać z solą, pieprzem, czosnkiem i proszkiem do pieczenia. Dodać do płynnych składników, wymieszać i zagnieść dokładnie ciasto, które będzie dawało się wałkować. Jeżeli ciasto będzie za miękkie dodać trochę mąki, jeżeli będzie za twarde, dodać trochę wytrawnego wina lub wody. Podzielić ciasto na 4 równe części. Każdą rozwałkować na grubość około 3 mm. Wycinać szklanką lub wycinarką do ravioli krążki. Resztki ciasta ponownie wyrobić, rozwałkować i wykroić. 
Na środku każdego krążka kłaść łyżeczkę nadzienia. Formować trójkątny kształt ciasteczka: unieść brzegi ciasta z trzech stron i zlepić je ze sobą w trzech miejscach. 
Wymieszać glazurę: jajko roztrzepać z winem. Posmarować pędzlem każde ciastko. Piec 15-20 minut na papierze do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 180 st C.



PIJANE HAMANTASZE Z DAKTYLAMI I SKÓRKĄ POMARAŃCZOWĄ

Składniki:
Ciasto: • jajka 4 • mąka krupczatka 4,5 szklanki plus do podsypywania • cukier drobny 1 szklanka • masło roślinne lub zwykłe 250 g • oliwa z oliwek 50 ml • sok pomarańczowy 3-4 łyżki • skórka otarta z jednej pomarańczy • olejek waniliowy łyżeczka • proszek do pieczenia 2 łyżeczki • sól ½ małej łyżeczki • jajko, łyżka soku, kilka kropel esencji różanej do glazury
Nadzienie: • daktyle 400 g • skórka pomarańczowa kandyzowana 150 g • pimms lub inny likier ziołowo cytrynowy 150 ml

Sposób przygotowania:
1. Przygotować ciasto: Ubić jaja z cukrem i masłem, dodać olej, wanilię i sok pomarańczowy. Mąkę przesiać i wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia. Dodać do płynnych składników, wymieszać i zagnieść dokładnie ciasto, które będzie dawało się wałkować. Jeżeli ciasto będzie za miękkie dodać trochę mąki, jeżeli będzie za twarde, dodać trochę soku pomarańczowego. Podzielić ciasto na 4 równe części. Każdą rozwałkować na grubość około 3 mm. Wycinać szklanką lub wycinarką do ravioli krążki. Resztki ciasta ponownie wyrobić, rozwałkować i wykroić.
2. Składniki nadzienia zblendować lub drobno posiekać i wymieszać.
3. Na środku każdego krążka kłaść łyżeczkę nadzienia. Formować trójkątny kształt ciasteczka: unieść brzegi ciasta z trzech stron i zlepić je ze sobą w trzech miejscach.
Wymieszać glazurę: jajko roztrzepać z sokiem pomarańczowym i esencją różaną. Posmarować pędzlem każde ciastko. Piec 15-20 minut na papierze do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 180 st C.



KRWAWE HAMANTASZE A LA POLONAISE

Ciasto takie samo jak na pijane hamantasze tylko bez skórki pomarańczowej, zamiast której trzeba dodać więcej wanilii. Nadzienie z mrożonych truskawek, żurawiny i kilku łyżek dżemu truskawkowego.

/Zobacz też relacje z innych warsztatów prowadzonych przez Marylę Musidłowską: święto oliwy, przepisy inspirowane Torą i Sukot w słoiku./





Fot. Piotr Kulisiewicz

środa, 26 grudnia 2012

Święto Oliwy, cz. 2


W ramach obchodów Chanuki w JCC Warszawa odbyła się Makabiada dla dzieci, chanukowe kasyno, z którego dochód przekazaliśmy na Dom Dziecka im. Janusza Korczaka oraz warsztaty kulinarne ze znaną nam już dobrze Marylą Musidłowską.

/Tutaj znajdziesz pierwszy post dotyczący chanukowych przepisów./




Tym razem motywem przewodnim stała się oliwa. Nie obyło się bez placków ziemniaczanych (podawanych ze śmietaną i łososiem lub pstrągiem) ani pączków przygotowywanych przez Joannę Jakubiuk, w której rodzinnym domu na Podlasiu smaży się je tradycyjnie w grudniu, co być może świadczy o przenikaniu się kultur. Poza opowieściami o obyczajach domowych, uwagę wszystkich przyciągnęły przekąski i historie dotyczące samej oliwy, nie tylko w kontekście chanukowego cudu.




Dzięki Maryli dowiedzieliśmy się między innymi, że:

• oliwa z oliwek nadaje się do smażenia, a jej kolor nie jest zależny od jakości – jedyne, czego należy unikać to pomarańczowe i czerwone smugi, które oznaczają, że produkt uległ utlenieniu.
Mętny wygląd oliwy oznacza, że po tłoczeniu nie została poddana filtrowaniu. Nie ma to jednak nic wspólnego ze sposobem tłoczenia oliwek. Błędne jest zatem myślenie, że oliwa, która jest mętna i mało przejrzysta jest naturalna, a ta o przezroczystych właściwościach została poddana procesom chemicznym. Pamiętajmy, że żadna oliwa extra vergine nie podlega procesom chemicznym. Mętność oliwy może mieć swój urok, lecz w rzeczywistości znajdujące się w niej cząsteczki oliwek, a właściwie resztki pozostałe po tłoczeniu z czasem fermentują przez co oliwa taka szybciej się psuje i szybciej traci cenne substancje zdrowotne.
• Wyrażenie „pierwsze tłoczenie” nie jest oficjalną definicją obowiązującą w kategorii oliw. Wyrażenie to pochodzi z czasów, kiedy oliwę tłoczono przy użyciu pionowych, mechanicznych pras, które wymagały podwójnego tłoczenia. Dziś w większości wytwórni stosuje się nowoczesny system tłoczenia odbywający się nieprzerwanie przy użyciu specjalnych wirówek. Każda oliwa z oliwek pochodzi więc tylko z jednego tłoczenia. Ewentualnie może być poddana jeszcze procesom chemicznym (np. rafinacji), ale nie mechanicznym. Niestety w Polsce nie znaleziono dosłownego odpowiednika dla międzynarodowej nazwy „extra virgin” (inaczej niż na przykład w Czechach – extra panensky). Za obowiązującą przyjęto nazwę ekstra oliwa z oliwek pierwszego tłoczenia umacniając w ten sposób definicję pozbawioną sensu.
• Oliwa z oliwek jest bogata także w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które obniżają poziom złego cholesterolu (LDL) we krwi nie zmniejszając poziomu dobrego cholesterolu (HDL).
• Określenie „light” w przypadku oliwy z oliwek odnosi się do smaku, a nie zawartości kalorii. Oliwa z oliwek zawiera tę samą ilość kalorii, co wszystkie inne tłuszcze – zarówno te pochodzenia zwierzęcego jak i roślinnego, czyli 9 kalorii na 1 gram. Różnią się natomiast kompozycją kwasów tłuszczowych, których najzdrowsze proporcje znajdują się w oliwie z oliwek i oleju lnianym tłoczonym na zimno.
• Intensywny, gorzki smak oliwy, czyli stuprocentowego soku z owoców, wynika z samego smaku oliwek, z których jest zrobiona. Oliwa traci jednak ten smak z czasem, a wraz z nim odpowiedzialne za niego substancje zdrowotne, czyli antyutleniacze (polifenole). Dlatego najlepiej spożyć oliwę w ciągu roku od jej kupienia pamiętając jednocześnie, by przechowywać ją w szczelnie zamkniętej butelce, chłodnym miejscu z dala od światła. Stara oliwa świetnie nadaje się do lampek oliwnych :)

/Tekst przygotowany na podstawie materiałów rozdawanych podczas warsztatów./




Poza wspomnianymi już smażonymi potrawami, na stole pojawiło się kilka rodzajów oliw Monini z Umbrii i Toskanii wraz ze świeżymi oliwkami oraz różne przekąski – między innymi tapenada i aioli, babka ziemniaczana, pieczywo i placki z zatarem, warzywa (por, marchewka, pieczarki, kalafior, brokuły, papryka, pomidorki koktajlowe). Po raz kolejny więc na warsztatach prowadzonych przez Marylę tradycja stała się inspiracją do szukania nowych, pysznych rozwiązań.





Przepisy z oliwą w roli głównej


TAPENADA (Prowansja)
Składniki:
• 500 g oliwek bez pestek • 2 ząbki czosnku • 4-5 anchois • 100 g kaparów • oliwa • pęczek bazylii • pieprz

Przygotowanie:
Anchois, oliwki, kapary, czosnek i bazylię zmiksować z oliwą na gładką masę. Przyprawić pieprzem. Można dodać pieczonych bakłażanów lub suszonych pomidorów.


AIOLI (Prowansja)
Składniki
• 3 żółtka jaj kurzych, najlepiej z hodowli ekologicznej • 4 ząbki czosnku • sok z 1 cytryny • sól i świeżo mielony pieprz • 150ml oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia

Przygotowanie
Zmiksuj razem wszystkie składniki oprócz oliwy z oliwek. Ciągle miksując, wlewaj powoli oliwę z oliwek, aż uformuje się gęsty sos.


/Zobacz też relacje z innych warsztatów prowadzonych przez Marylę Musidłowską: przepisy inspirowane Torą i Sukot w słoiku./





Fot. Piotr Kulisiewicz

Warsztaty odbyły się w Centrum Sztuki Cartonovnia. Korzystaliśmy z wypożyczalni sprzętów kuchennych RentAGastro.

Za oliw(k)owe prezenty dziękujemy firmie Monini.

wtorek, 4 grudnia 2012

Zaproszenie - Oliwkowe warsztaty kulinarne

JCC Warszawa zaprasza na Oliwkowe Warsztaty Kulinarne
piątek 14 grudnia, godz. 17:30, ul. Hoża 51

- chanukowe gotowanie
- tajemnice oliwy
- wspólna kolacja szabatowa.

Przybywajcie!
Zajęcia prowadzi słynna i wspaniała Maryla Musidłowska.

zapisy! : biuro@jccwarszawa.pl
wstęp wolny — w miejscu: Hoża 51

środa, 31 października 2012

Limud



Ostatni weekend października odbył się pod hasłem Limud - hebr. uczyć się. Limud to także program od pięciu lat organizowany w Polsce przez Fundację JDC Poland, mający jednak dłuższe tradycje. Zaczęło się ponad trzydzieści lat temu w Wielkiej Brytanii. Pomysł był prosty - członkom społeczności żydowskiej zaoferowano intensywny cykl warsztatów, seminariów i wykładów. Kilka dni, dziesiątki możliwości poszerzania wiedzy z dosłownie każdej dziedziny życia żydowskiego. Rola prowadzących przypadła... Samym uczestnikom. Dziś idea, w ramach której nauczyciele stają się uczniami, a uczniowie nauczycielami gromadzi tysiące ludzi na całym świecie. Tematem tegorocznego Limudu była sama nauka i studiowanie tekstów.

Tora stała się też inspiracją dla Maryli Musidłowskiej, która przygotowała warsztaty kulinarne w oparciu o Pieśń nad Pieśniami - stąd pomysł na wykorzystanie wina, wonności, jabłek i miodu.



Jam róża Saronu, lilja dolin.
Jako lilja między cierniem, tak przyjaciółka moja między dziewicami.
Jako jabłoń między drzewem leśnem tak luby mój między młodzieńcami. W cieniu jego bawiłam się tak chętnie, a owoc jego słodkim był podniebieniu mojemu.
Powiódł mnie do sali wina, a chorągwią jego nademną miłość.
Pokrzepcie mnie tymi sokami, posilcie mnie temi jabłuszkami, bom chora z miłości.

(...)
O, jakżeś piękna, jakożeś urocza, miłości moja przerozkosza!
Ta postawa twoja podobna do palmy, a piersi twoje podobne do gron.
Pomyślałem: na tę palmę chciałbym wstąpić, a pochwycić gałązki jej, a będą mi piersi twoje jako grona winne, a woń nozdrzy twoich jako jabłek wonnych.
A podniebienie twoje jako wino wyborowe, które lubemu memu łagodnie spływa, a pobudza do szeptu usta śpiących.
"Pieśń Salomona", tłum. I. Cylkow (PDF dostępny online 31. października 2012)



ZAPIEKANE JABŁKA
Składniki:
• jabłka • miód • laski cynamonu • ziarenka kardamonu • rodzynki • czerwone wino • orzechy • świeża mięta lub bazylia

Sposób przygotowania:
1. Wydrąż jabłko, ale nie obieraj go.
2. W moździerzu utłucz cynamon i ziarenka kardamonu. Wymieszaj przyprawy z płynnym miodem.
3. Do dziurek w jabłkach wciśnij rodzynki. Zalej je miodem z przyprawami.
4. Ułóż jabłka ściśle w rondlu. Podlej obficie dobrym czerwonym winem i resztą miodu. Przykryj je i wstaw do piekarnika, żeby zmiękły (to, kiedy jabłka zmiękną, zależy od ich gatunku).
5. Na suchej patelni upraż orzechy, jakie lubisz najbardziej (może być to mieszanka). Jeśli się przypalą, wytrzyj je w ściereczce.
6. Kiedy jabłka będą już prawie miękkie, zdejmij pokrywę, żeby nadmiar wody z wina odparował i utworzył się sos o konsystencji balsamico.
7. Jabłka podawaj polane sosem z pieczenia, obsypane orzechami i przyozdobione listkami świeżej mięty lub bazylii.




Drugie warsztaty limudowe poprowadził Ami Mehl - izraelski dyplomata, którego pasją jest gotowanie.


Ami wyszedł od cytatu:
Wtedy Jakub podał Ezawowi chleb i gotowaną soczewicę. Ezaw najadł się i napił, a potem wstał i oddalił się. Tak to Ezaw zlekceważył przywilej pierworodztwa.
Księga Rodzaju 25,34; Biblia Tysiąclecia


SAŁATKA Z BULGUREM
Składniki:
• szklanka kaszy bulgur • 2 szklanki wrzątku • sok z jednej cytryny • odrobina oliwy • garść żurawiny • garść migdałów • 1 cebula • natka pietruszki • trochę grzybów • marchewka • sól, pieprz, słodka papryka, czosnek i kurkuma • olej do smażenia

Sposób przygotowania:
1. Do kaszy bulgur zalej wrzącą wodę i przyprawy. Przykryj na 20-30min.
2. Obierz marchewkę i zetrzyj na tarce.
3. Pokrój cebulę i podsmaż ją.
4. Pokrój grzyby na plasterki i dodaj je do cebuli.
5. Na ostatnie kilka minut smażenia dorzuć też marchewkę.
6. Dodaj pietruszkę, migdały i wszystkie warzywa z patelni do kaszy bulgur.
7. Dodaj do całości trochę oliwy i sok z cytryny.
8. Wymieszaj wszystko i gotowe!


ZUPA Z SOCZEWICY
Składniki:
• dwie szklanki czerwonej lub zielonej soczewicy • sześć szklanek wody • marchewka • cebula • cytryna pokrojona w plasterki • olej do smażenia • sól, pieprz, czosnek i kumin

Sposób przygotowania:
1. Namocz soczewicę (minimum godzinę).
2. Pokrój cebulę i usmaż ją.
3. Pokrój marchewkę na plasterki.
4. Gotuj przyprawioną soczewicę, cebulę i marchewkę przez minimum dwie godziny na średnim ogniu.
5. Kiedy będą gotowe zmiksuj całość ostrożnie (pilnując, by nie powstała zupa-krem).
6. Podawaj z plasterkiem cytryny.



Fot. Piotr Kulisiewicz

środa, 10 października 2012

Sukot w słoiku

Warsztaty kulinarne „Sukot w słoiku” prowadzone przez Marylę Musidłowską w ramach projektu Miasteczko SZAŁasów zorganizowanego przez JCC Warszawa.

Fot. Piotr Kulisiewicz

Kiszone cytryny
kuchnia marokańska

Składniki
6-8 cytryn (zależnie od wielkości cytryn i słoika)
gruboziarnista sól morska
listek laurowy
kilka ziaren kolorowego pieprzu
kawałek laski cynamonu
dwa goździki
kilka nasion kolendry
1-2 papryczki chilli na słoik
sok z 5-6 cytryn

Przygotowanie
Wyszorowane cytryny natnij wzdłuż na pół, nie docinając do końca, a potem jeszcze raz, tak by powstały połączone z obu stron cytryny ćwiartki. Rozchyl ćwiartki cytryn i wciśnij do środka sporo soli. Włóż cytryny do słoika, przyciskając, by jak najściślej je upakować. Dodaj przyprawy, garść soli i zalej sokiem cytrynowym, zamknij i odstaw. Po tygodniu nadają się do spożycia, ale można je w lodówce przechowywać znacznie dłużej. Jeżeli na cytrynach pojawi się biały nalot wystarczy go przed użyciem spłukać.

Używaj do przyprawiania duszonych mięs (kurczaka, indyka, jagnięciny, cielęciny), do potraw kuchni arabskiej i izraelskiej, do sosów i sałatek, np. z pomidorów, oliwek, ogórków i kolendry lub do marynowania oliwek.


Dżem z gotowanych pomarańczy

Składniki
kg pomarańczy (najlepiej bezpestkowych)
700 g cukru żelującego trzcinowego
Szklanka soku z pomarańczy
4 goździki utłuczone na proszek

Przygotowanie
Pomarańcze umyj i włóż do dużego garnka. Zalej wodą, gotuj na małym ogniu 2 godziny, w razie potrzeby dolewając wodę. Po dwóch godzinach odlej gorąca wodę i zalej owoce zimną. Poczekaj aż wystygną. Pokrój pomarańcze na drobne kawałki, usuwając pestki. Pokrojone owoce włóż do rondla, zasyp cukrem i zalej sokiem. Dodaj utłuczone w moździerzu goździki, wymieszaj i zostaw na 15 minut. Wolno doprowadź do wrzenia. Gotuj 5 minut. Przełóż do czystych słoiczków.

Znakomite do herbaty, tostów, chrupiących bułeczek i mięciutkiej chałki oraz jako dodatek do ciast (np. tarty pomarańczowej) i doprawiania mięs na słodko-ostro.


Dżem z gotowanych cytryn

Składniki
kg cytryn (najlepiej bezpestkowych)
kg cukru żelującego
Sok z 5 limonek
Skórka starta z 5 limonek (wyszorowanych)

Przygotowanie
Cytryny umyj i włóż do dużego garnka. Zalej wodą, gotuj na małym ogniu 2 godziny, w razie potrzeby dolewając wodę. Po dwóch godzinach odlej gorąca wodę i zalej owoce zimną. Poczekaj aż wystygną. Pokrój cytryny na drobne kawałki (końce odrzuć), usuwając pestki. Pokrojone owoce włóż do rondla, zasyp cukrem i zalej sokiem. Dodaj skórkę z limonek, wymieszaj i zostaw na 15 minut. Wolno doprowadź do wrzenia. Gotuj 5 minut. Przełóż do czystych słoiczków.

Znakomite do herbaty, tostów, chrupiących bułeczek i mięciutkiej chałki oraz jako dodatek do ciast (np. tarty cytrynowej) i doprawiania mięs na słodko-ostro.


Dżem z surowych pomarańczy

Składniki
1500 g pomarańczy (najlepiej bezpestkowych)
1200 g cukru żelującego trzcinowego
Skórka starta z 3 pomarańczy (wyszorowanych)
0,5 łyżeczki płatków chilli

Przygotowanie
Zetrzyj skórkę z 2 wyszorowanych pomarańczy. Obierz pomarańcze ze skórki odcinając białe albedo. Obrane pomarańcze drobno pokrój usuwając pestki lub zmiksuj, jeżeli są bezpestkowe. Wymieszaj z cukrem żelującym, chilli i skórką. Zostaw na 15 minut. Wolno doprowadź do wrzenia. Gotuj 5 minut. Przełóż do czystych słoiczków.

Znakomite do herbaty, tostów, chrupiących bułeczek i mięciutkiej chałki oraz jako dodatek do ciast (np. tarty) i doprawiania mięs na słodko-ostro.